Przybyłam Przeżyłam Pokochałam
Przybyłam
Powiem Wam coś o sobie, w życiu jestem osobą zorganizowaną, lubię wiedzieć skąd idę i dokąd podążam i nagle dzięki jednemu „tak” powiedzianemu Gruzji znalazłam się w świecie przygody, piękna natury i niespodzianek.
Znajomi spytali - przyjedziesz? Tylko niczego nie planuj – żadnych przewodników, żadnych map, po prostu kup bilet i przylatuj….
Przeżyłam
Chyba najbardziej ekscytujące wakacje i przygodę mojego życia. Nie było 5 gwiazdkowych hoteli, ale obwarzanki i chleb prosto z pieca z domowym winem, nie zawsze była ciepła woda i miękkie łóżko, ale za to ludzie serdeczni jak tylko potrafią być ludzie, którzy wiedzą, że w wysokich górach wędrowiec musi pomóc drugiemu wędrowcowi. Było spanie w dwóch parach skarpet i biesiada=supra do rana z tańcami pod rozgwieżdżonym niebem. Było wow… To kraj w którym pasterz na koniu mija się z wypasionym jeepem, gdzie obok pustelni na stepie znajdziesz ekskluzywne SPA położone nad górskim jeziorem. To miejsce, w którym głęboko zakorzeniona tradycja spotyka się z XXI wiekiem, gdzie nie ma fast foodów … , ale na 3500 m n.p.m funkcjonuje telefon komórkowy. To miejsce kontrastów, miejsce które …
Pokochałam
Pokochałam za zapierające dech krajobrazy, za stada owiec na drodze i za tabun koni na wąskiej górskiej drodze, który spowodował, że miałam najlepszy czas na 100 metrów od czasu podstawówki, za toasty, które trwają 10 minut (albo i dłużej), za anielsko cierpliwych wobec turystów Rangersów w górach, za nowoczesną architekturę Tbilisi przeplatającą się z zabytkowymi zaułkami, za doświadczenie, że czas może płynąć wolno, leniwie i totalnie bezstresowo, za czerwone wino i chinkali no i oczywiście za ludzi, którzy umożliwili mi tę przygodę…..
Szczególne podziękowania:
dla Niki, który wlewał w mój umysł i duszę wiedzę o swoimi kraju… polszczyzną, która rozczulała moje serce;
dla Marcina za opiekę i entuzjazm w pokazywaniu uroków Gruzji;
dla Emilii za cierpliwość i gościnność.
Życzę Wam co najmniej tak udanych wakacji jak moje J
Kati